|
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła
|
|
niedziela, 10 maja 2009 23:05 |
|
Ostatni weekend Sierściuchy spędziły w skałkach w miłym towarzystwie Tontoma, Pchałki, Wojtka, Gosi i dwu Sarenek. Pobyt byl zarazem miły - gdyż wrócono do wspinania i zarazem smutny - bo stwierdzono radykalny spadek formy. No ale od czego wytrwałość sierściusza :). Brak formy wpływa na Sierściucha motywująca a nie deprymująco rzecz jasna. Została podjęta sierściusza uchwała o większej częstotliwośći bywania w skałkach, gdyż nic nie wpływa lepiej na filozoficzne podejście do probemów współczesnego świata jak dyndanie w górze na linie. Zapraszamy wobec tego na dwie galerie z tego wypadu:
w galeriach Jurajskiego KW.
|
|
Poprawiony: wtorek, 14 lipca 2009 11:31 |