|
Wpisany przez Ireneusz Gosztyła
|
|
poniedziałek, 16 listopada 2009 00:35 |
|
Obowiązkowo, jak co roku w zasadzie, Sierściuchy musiały wyruszyć na jesień w Bieszczady. Niestety w tym roku słynna polska jesień jakoś nie chciała zawitać do naszego kraju a potem nagle zrobiło się za późno. Tak więc Sierściuchom pozostało oglądać kolory bieszczadzkiej jesieni w zasdzie na ziemi :(. Na szczęście nic nie jest czarno białe i ten wyjazd także miał swoje "mniejsze plusy" parafraując słynnnego Polaka o plusach dodatnich i ujemnych. Stwierdziliśmy naocznie, iż Bieszczady dalej mają swój klimat co zapewne widać na zdjęciach oraz zostaliśmy zmuszeniu już do założenia nowej kategorii zdjęć na sierściuszej stronie. Cerkwie - te w większości perełki architektury drewnianej, strażniczki czasów starych, powojennie burzliwych, wracają w tej chwili do łask nie tylko w naszej fotografii - na szczęście. W przyszłym roku będziemy czujniejsi :). Zapraszamy na galerię z naszej ulubionej Cerkwii w Smolniku. Wkrótce następne...
|
|
Poprawiony: niedziela, 18 kwietnia 2010 23:01 |