|
Wpisany przez Dominika Kowalewska
|
|
wtorek, 26 lipca 2011 10:16 |
 Nasz mały Tygrysek w czerwcu skończył 9 miesięcy. I jak przystało na Członka Klubu Sierściucha jest aktywnym poszukiwaczem przygód co widać na zdjęciach. Rodzice pomagają w przemieszczaniu się tu i tam, ale są miejsca, do których można dotrzeć tylko samemu. Na własnych kolankach i brzuszku. Wprawdzie wujek Karol zakupił dla większej wygody dzikiego lwa, na którym można dojechać niemal w każde miejsce kuli ziemskiej, ale... no właśnie.... pod własne łóżeczko nijak tylko o własnych siłach. Czasem tylko trzeba uważać, żeby się pod jedną kołderką z Rubciem nie znaleźć. A właśnie: kto mu tu pozwolił wejść???
|
|
Poprawiony: czwartek, 18 sierpnia 2011 22:50 |